wtorek, 26 sierpnia 2014

czemu warto SPININGOWAĆ?

 może na początek trochę teorii:)

spining to ma ponad 25-letnią tradycję, a wymyślił go w 1987 roku Johny G. 
Spinning to jedna z najszybciej rozwijających się i zyskujących coraz większą popularność form ćwiczeń fizycznych.  Pozwala spalić dużą ilość kalorii, pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej oraz pięknie ukształtować mięśnie nóg i pośladków, a także wzmocnić partie mięśni przykręgosłupowych.

   pamiętam że jeszcze 3 lata temu nawet w Krakowie ze świecom można było szukać
klubu fitness który oferował tą formę aktywności.

swoja  przygodę ze spiningiem zaczęłam niedawno, 2 tygodnie przed świętami wielkiej nocy 2014 roku.
pamiętam ze nie wytrzymałam na pierwszych zajęciach, natomiast po miesiącu byłam w stanie zostać na 2 godzinach zajęc pod rzad:)

za co lubię spining
-atmosferę na zajęciach i motywacje trenerki
--muzykę
--różnorodność
- za to że zajęcia pomagają mi w utracie boczków i kształtują nogi,
-to zmęczenie po zajęciach i dużo endorfin (wychodząc z siłowni śmieje się sama do siebie)


wiem ze gdybym poza zajęciami cardio dołożyła ćwiczenia siłowe i dietę w stylu Ewy Chodakowskiej  rezultaty byłyby lepsze:)
ale nic straconego, mam motywacje by w przyszłym roku na plaży w Grecji nie krepować się paradować w stroju kąpielowym:)

obecnie staram się chodzić co najmniej 3 razy po 1 godzinie :)
myślę jak zmodyfikować swoją aktywność by rozwijać wszystkie partie mięśni i kształtować każdą cześć ciała:)


może dodam niedługo zdjęcia zrobione rok temu we wrześniu i teraz:)

niedziela, 24 sierpnia 2014

moje "wysokoporki" :)

:

jak widać na załączonym obrazku moje włosy nie wyglądają jakbym poświęcała im dużo uwagi a naprawdę tak jest:)


moja obecna pielęgnacja (3-4 miesiące)

-oleje (oliwa z oliwek na mokre włosy-2 razy w tyg na 2-3 godziny)
-mycie 2 razy w tyg  szamponem (red isana) i raz w tygodniu odzywką
-odżywianie: obecnie głównie maska kallos color, cece med color,  oraz płukankami z miodem i octem jabłkowym
-zabezpieczanie
- od 24 maja nie farbuje włosów- w najbliższym czasie spróbuje henny  khadi:)
 

moje główne problemy
kruszą się !! szczególnie z z boków (od 3 lat nie urosły prawie wcale mimo ze podcinałam je może z 4 cm rocznie, jak znajdę zdjęcia z 3 roku studiów wkleję dla porównania)
sa bardzo cienkie
końcówki są wysokoporowate (mimo podcięcia ostrymi nożyczkami i tak od razu pojawia się na końcówkach biała kuleczka)
puszą się i trudno je rozczesać


rezultat po 4 miesiącach dbania
troszkę mniej się rozdwajają i chyba  tyle:)
ale nie poddaje się:)
za rok chce mieć dłuższe i mocniejsze włosy:)


może moja pielęgnacja wydać się może mało bogata ale wychodzę z założenia ze wszystko po kolei i po trochu, po co kupować od razu 10 odzywek i 5 szamponów?

vol 1:)

mój pierwszy post:)
o założeniu bloga myślałam od bardzo dawna, chce by mi pomógł zmotywowaniu samej siebie no i was:)
wiem ze w kupie raźniej:)
myślę ze doszłam do takiego etapu życiu gdzie wiem że chcę i muszę coś zmienić
może opowiem parę słów o sobie

mam 25 lat (ciężko mi było dopisać tą piątkę) skończyłam studia, mieszkam w Krakowie, o reszcie będę pisać w trakcie prowadzenia bloga:)

nad czym chce popracować
-Język Angielski (mój kompleks -mój poziom to A2- aż wstyd pisać -ale uczę się:)))

-włosy włosy włosy (od pół roku jestem aktywna wlosomaniaczką na razie małe rezultat jest ale nie ukrywajmy 10 lat zniszczeń robią swoje)

-figura (typowa ze mnie gruszka-za rok marze by polecieć do Grecji i wreszcie nie wciągać brzucha na każdym zdjęciu i nie chować naprawdę masywnych ud- PRACUJE NAD SOBĄ:)

- popracować   by być dobra dla siebie i sama siebie motywować i wspierać:)

mam nadzieje ze blog pomoże mi zrealizować moje marzenia i mam nadzieje że pomogę również innym dziewczyną które czują podobnie jak ja i chcą coś zmienić



pozdrawiam
czerwona sukienka