niedziela, 24 sierpnia 2014
moje "wysokoporki" :)
jak widać na załączonym obrazku moje włosy nie wyglądają jakbym poświęcała im dużo uwagi a naprawdę tak jest:)
moja obecna pielęgnacja (3-4 miesiące)
-oleje (oliwa z oliwek na mokre włosy-2 razy w tyg na 2-3 godziny)
-mycie 2 razy w tyg szamponem (red isana) i raz w tygodniu odzywką
-odżywianie: obecnie głównie maska kallos color, cece med color, oraz płukankami z miodem i octem jabłkowym
-zabezpieczanie
- od 24 maja nie farbuje włosów- w najbliższym czasie spróbuje henny khadi:)
moje główne problemy
kruszą się !! szczególnie z z boków (od 3 lat nie urosły prawie wcale mimo ze podcinałam je może z 4 cm rocznie, jak znajdę zdjęcia z 3 roku studiów wkleję dla porównania)
sa bardzo cienkie
końcówki są wysokoporowate (mimo podcięcia ostrymi nożyczkami i tak od razu pojawia się na końcówkach biała kuleczka)
puszą się i trudno je rozczesać
rezultat po 4 miesiącach dbania
troszkę mniej się rozdwajają i chyba tyle:)
ale nie poddaje się:)
za rok chce mieć dłuższe i mocniejsze włosy:)
może moja pielęgnacja wydać się może mało bogata ale wychodzę z założenia ze wszystko po kolei i po trochu, po co kupować od razu 10 odzywek i 5 szamponów?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz